Wrocław · spotkanie nr 1
Co zmienić, żeby do polityki szli lepsi ludzie — i kogo Polska powinna wpuszczać?
, 18:00–20:00 · PURO Wrocław Stare Miasto (sala ODEON)

Pierwsze spotkanie klubu wrocławskiego. Dwa tematy, dwie rundy rozmowy w małych grupach, jeden wieczór. Bez prelegenta i bez panelu — grupy pracowały niezależnie od siebie, a potem porównywały wyniki we wspólnym kręgu.
Każda runda skończyła się kartą tematu: w czym się zgodziliśmy, w czym nie, jedna rekomendacja i pytania, na które nie umiemy odpowiedzieć. Obie karty są niżej, w całości.
Co się okazało po drodze
Pytanie o ordynację postawiliśmy w złym miejscu. Zaczynaliśmy od jednomandatowych okręgów, a skończyliśmy na ustaleniu, że to, jaką mamy ordynację, jest kwestią drugorzędną wobec tego, kto decyduje, kto się na niej znajdzie. Listę układa zarząd partii — i tam rozstrzyga się skład Sejmu, na długo przed tym, jak ktokolwiek zagłosuje.
Dwa tematy niespodziewanie się domknęły. W rundzie migracyjnej uznaliśmy, że można wymagać od migranta znajomości języka, jeśli państwo opłaci mu kurs. W rundzie o ordynacji ktoś zauważył, że tą samą logiką można by wymagać wiedzy od wyborcy — pod warunkiem, że państwo najpierw pomoże ją zdobyć. Nikt tego nie zaplanował i nikt tego nie rozstrzygnął.
Najgorętszy spór wieczoru dotyczył prawa głosu: kto powinien je mieć i czy głos każdego ma ważyć tyle samo. Żadna z propozycji nie uzyskała zgody, więc zapisaliśmy go jako spór otwarty — i to on jest kandydatem na temat wrześniowy.
Czego nie ma w tej notatce
Nie publikujemy nazwisk uczestników, składu grup ani tego, kto co powiedział. W kartach tematów spory są zapisane jako „jedni / drudzy“ i tak zostanie. Jeśli byłeś na spotkaniu i uważasz, że karta oddaje rozmowę nieuczciwie — napisz, poprawimy ją i odnotujemy poprawkę.
Wnioski grup
DS/2026/01
Migracja — potrzebujemy jej i nie mamy na nią strategii
DS/2026/02
Zanim zmienimy ordynację, zmieńmy to, co wiemy o kandydatach
Przyjdź na najbliższe spotkanie
, 16:00–19:00
PRZED·POKÓJ H13
ul. Świdnicka 43/45
Jaka ma być polska szkoła, żeby była dla Polski dobra?