DS/2026/01przyjęty przez większość
Migracja — potrzebujemy jej i nie mamy na nią strategii
W czym się nie zgodziliśmy
- Kontrola granic — poziom unijny czy narodowy. Jedni uważają, że odpowiedzialność za ochronę wspólnoty leży na poziomie unijnym, bo tą wspólnotą jest strefa Schengen. Drudzy — że na poziomie narodowym, bo wspólnotą jest państwo. Spór idzie o to, gdzie właściwie przebiega granica wspólnoty, którą chronimy.
- Czy egzamin z języka i historii jest koniecznym warunkiem. Jedni uważają go za naturalny wymóg wobec kogoś, kto chce tu zostać na stałe. Drudzy sprzeciwiają się nie samemu wymaganiu języka, ale egzaminowi z historii i kultury. Spór idzie o to, czy państwo ma wymagać kompetencji przed przyjazdem, czy wspierać jej nabycie po nim.
- Obywatelstwo z tytułu urodzenia się w Polsce. Część za, część przeciw. Spór idzie o to, czy obywatelstwo wynika z miejsca urodzenia, czy z faktycznego związku z krajem.
- Czy praca ma być warunkiem pobytu. Jedni uważają, że utrata zatrudnienia powinna oznaczać utratę prawa pobytu. Drudzy — że taka sankcja jest niewykonalna i niesprawiedliwa. Spór idzie o to, czy pobyt jest umową zawartą na czas pracy, czy statusem, który raz nadany nie zależy od koniunktury.